Here we go

I have a thing for forgotten actors. Don’t blame me. And I remember one of first movies my mom bought me on DVD was ‚Streets of fire’. With one and only – Michael Pare. From that moment this actor became one of my favourites. This page is dedicated to him.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>